„Teolog nie kochający sztuki, poezji, muzyki, natury, może być niebezpieczny. Tu bowiem ślepota i głuchota na piękno nie jest sprawą drugorzędną, lecz może wycisnąć piętno także na jego teologii”.

[J. Ratzinger. Raport o stanie wiary, s. 111-112].


 „Piękno uderza, lecz właśnie w ten sposób przypomina człowiekowi o jego ostatecznym przeznaczeniu, sprawia, że wyrusza w dalszą drogę, napełnia nową nadzieją, dodaje odwagi do wykorzystania do końca jedynego daru życia. […] Jeżeli pozwolimy, by piękno poruszyło nas do głębi, by nas zraniło, by otworzyło nam oczy, to odkryjemy na nowo radość oglądania, zdolność uchwycenia głębokiego sensu naszego istnienia”.

[Benedykt XVI. Przemówienie do artystów w Kaplicy Sykstyńskiej (21.11.2009)]